„TV MARS” – pomysł na serial komediowy

Lektor:
„W roku 66 wydarzyła się rzecz niebywała. NASA oraz grupa naukowców zrzeszonych w tajemniczym stowarzyszeniu Victus uruchomiła eksperyment o nazwie „Misja”. Eksperyment o którym powinni wiedzieć wszyscy na Ziemi, a który został obarczony klauzulą ściśle tajne. Stało się tak gdyż sądzono ze eksperyment się nie powiódł, miesiąc temu dowiedzieliśmy się, ze jest całkiem inaczej. 22 marca 1970 roku naukowcy wyselekcjonowali grupę 10 kobiet i 10 mężczyzn rożnych ras i narodowości zdolnych do stworzenia nowej populacji, zostali oni wysłani w misje mającą na celu założenie nowej kolonii ludzkości na Marsie. Rzecz ta do dziś pozostaje w sferze SF, a jednak wydarzyła się na prawdę. W roku 2013 populacja liczy już ponad 150 osób. Mają swój mały zarząd oparty na najstarszych członkach społeczności urodzonych na Ziemi. Stworzyli system funkcjonowania jak w małym miasteczku. Przed Państwem: TV.MARS”

Przez ponad 30 lat Marsjanie byli niezdolni do komunikacji, a ich istnienie było utrzymywane w największej tajemnicy. Jednak od 10 lat pobierają sygnał z telewizyjnych satelit ziemskich, czerpiąc z nich informacje na temat życia na Ziemi. Całkiem niedawno ich technologia umożliwiła połączenie się z siecią internet. Postanawiają wysyłać do ziemskiego internetu przekaz z kamer zainstalowanych na stacji marsjańskiej. Nasz serial jest zlepkiem najlepszych sytuacji z życia Marsjan zatytułowanym TV.MARS

Marsjanie wyglądają troszkę inaczej niż Ziemianie na skutek przebywania dłuższy czas w małym obszarze zamkniętym, pod działaniem innej siły przyciągania i poziomu promieniowania. Ich głowy są lekko powiększone. Różnice powiększają się z pokolenia na pokolenie i najmłodsi wyglądają już zupełnie inaczej niż Ziemianie. Mają ogony, które umożliwiają im swobodne poruszanie się po stacji. Nie mają problemu „pijanego kroku”, który dotyczy wszystkich z pierwszego i częściowo drugiego pokolenia. Problem „pijanego kroku” spowodowany jest niestabilnym kierunkiem przyciągania marsjańskiego, które sprawia, że mieszkańcy nieposiadający ogonów poruszają się jak pijani.

Noszą podobne uniformy. Są szczęśliwi i pozbawieni ziemskich problemów. Będą bardzo zabawni w swych zachowaniach i prostocie życia. Ich osądy i stwierdzenia będą bezpośrednie, jak u dziecka które mówi to co widzi. Połączenie z Ziemią i możliwość obserwacji życia ziemian będzie przełomowym wydarzeniem, w którym nasza akcja rozpocznie się. Marsjanie będą mieli wielki ubaw z ludzkich problemów i ich sposobu życia, aczkolwiek stopniowo będzie się dało zauważyć naśladownictwo prowadzące do śmiesznych sytuacji.

Używanie postaci Marsjan jako głównych bohaterów daje szansę na wyrażanie dowolnych poglądów bez limitów narzucanych w normalnej telewizji. Nikt nie będzie mógł winić Marsjan za ich punkt widzenia. Nawet nie da się ich pozwać do sądu bo przecież mieszkają na Marsie i nasze prawo i obyczaje ich nie obowiązują. A zabawność postaci i ich sposób przekazu sprawią, że na wszystko będzie można przymknąć oko.

————————————————————————————

Jest to tylko koncepcja, określenie całokształtu, stylu, ale oczywiście wymaga rozwinięcia – stworzenia postaci i ich portretów psychologicznych, rodzin, powiązań, sytuacji, lokalizacji, etc. Poniżej kilka luźnych pomysłów na niektóre z powyższych.

– Montaż i forma może być pomieszaniem Big Brothera i Muppet Show.

Przykładowe sceny:
– ujęcia ogólne stacji kosmicznej na Marsie, pokazujące porę dnia i będące przebitkami do wszystkich scen
– oglądanie ziemskich wiadomości i komentowanie ich
– poranny spacer dwóch najstarszych dziadków – dyskusja filozoficzna
– kuchnia – gotowanie dziwnych potraw i próba naśladowania ziemskich dań, plotki o Marsjanach
– kosmiczna rada – narada zarządu Marsa i ustalanie ulepszeń na wzór ziemskich
– szkoła, najmłodsi uczą się o historii Ziemi
– laboratorium, w którym tworzone są wynalazki, a także z którego wysyła się i pobiera sygnał z Ziemi – podglądanie Ziemian, podrabianie wynalazków

Przykładowi bohaterowie:
– 2 roboty w stylu C3PO i R2D2, jeden potrafi mówić proste zdania, nie odmienia słów i czasem mając zwarcie przekręca wyrazy. Drugi, tylko migota diodami na ekranie i wydaje śmieszne dźwięki.
– Kapitan dowodzący misją, zdymisjonowany przez mieszkańców i będący persona-non-grata, mimo to we wszystko próbuje się wtrącać
– 2 filozofów, najstarsi mieszkańcy, spacerują w skafandrach na zewnątrz stacji i rozmawiają o filozofii.
– rodzina wiążąca ich wszystkich razem
– reporter, prowadzi gazetkę w holu głównym
– artysta, żyjący w innej przestrzeni myślowej poeta, jego wiersze będą strasznie słabymi fraszkami, będzie próbował rymować, ale wyjdą mu „rymy częstochowskie”
– dzieci w szkole, potomkowie naszych bohaterów, są lustrzanym odbiciem swoich rodziców, panuje u nich jednak całkiem inna hierarchia niż u starszych

 

 

 

PS. Pomysł pochodzi z archiwum strony bankpomysłów.pl z 2006 roku

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: