„Jeden dzień kury” – Pomysł na film krótkometrażowy

Pomysł powstał podczas wymyślania scenariuszy na film dyplomowy. Oczywiście brakuje środka, czyli intryg przeprowadzanych przez główną bohaterkę. Ale myślę, że ten szkic mógłby posłużyć jako podstawa scenariusza.

Co myślicie?

screen-jeden-dzien-kury

 

„Jeden dzień kury”

Akcja rozgrywa się w eleganckim mieszkaniu. Helena, 35 lat, jest wspaniałą, przykładną mamą i żoną. Henryk, 40 lat, jej mąż, to typowy pan z brzuszkiem, uważający, że miejsce kobiety jest w kuchni, a „czym mniej wie tym lepiej śpi”. Helena prasuje koszule mężowi i jednocześnie przygotowuje angielskie śniadanie (które nauczyła się robić wg. ulubionego czasopisma „Pani Homu”). Mąż czeka na śniadanie przy stole i uczy prawd życiowych swojego 10 letniego syna, który cały czas siedzi w okularach do pływania (chce zostać pływakiem, chociaż w ich miasteczku nie ma basenu). Wesoła rodzinka o poranku.

Kiedy mąż z synem wychodzą do pracy i szkoły Helena stopniowo odkrywa przed nami swoje drugie oblicze. Do mieszkania przychodzi pomoc domowa – student Hong, lat 20, azjata, nie mówiący po polsku. Wykonuje on za Helenę wszystkie prace domowe, łącznie z przygotowaniem „angielskiego śniadania na drugi dzień”. Jedynym wyjątkiem jest prasowanie, czynność która odstresowuje naszą bohaterkę. Helena po wydaniu Hongowi dyspozycji nakręca włosy na wałki i nakłada maseczkę kosmetyczną oglądając odcinek jej ulubionego serialu „Breaking Bad”. Chwilę później przychodzi do mieszkania jej młodsza siostra – Halinka, lat 28. Okazuje się, że Helena wraz z siostrą prowadzą zakrojony na dużą skalę biznes przestępczy. Handlują narkotykami, podrabianymi papierami oraz tajnymi informacjami. Rozdzielają kilogramowe porcje narkotyków przy czym Halinka zdaje raport siostrze z wydarzeń na mieście. Dowiadujemy się, że dziś jest wielki dzień, w którym kobiety przeprowadzą akcję związaną z obaleniem burmistrza ich miasta i ustawieniem na tej pozycji człowieka z ich organizacji – Malczewskiego.

Helena posiada ogromne wpływy, głownie dzięki współpracy z sąsiadem z naprzeciwka – Horacym, lat 28, zarośnięty i opasły informatyk – który jest wybitnym hakerem. Uzyskane z jego pomocą informacje umożliwiają Helenie dokonywanie przewrotów w lokalnej polityce i światku przestępczym. Pozornie zwykła pani domu staje się najbardziej wpływową osobą w miasteczku.

Po południu mąż wraca z pracy wraz ze swoim szwagrem, mężem Halinki – Hubertem, lat 30, obaj są lekko pijani. Tłumaczą żonom, że świętują nie lada okazję. Na stole czeka pięknie przyrządzona przez Hong’a kolacja.

Finał:

Helena z pogardą zwraca uwagę mężowi „oj Malczewski, Malczewski, jak ty wyglądasz?”. Henryk odpowiada: „Nie ważne kochanie jak wyglądam tylko kim teraz jestem, a właśnie zostałem burmistrzem naszego miasta i teraz to ja będę rządził!”

Syn wbiega do pokoju i krzyczy: Tata, tata, a wybudujesz mi basen?” Henryk odpowiada „No pewnie synek”.

Helena puszcza oko Halince.

Henryk zasiada jak król za stołem, dumnie wskazuje na jedzenie i mówi do szwagra: „Widzisz Hubercik, ty też se musisz tak Halinkę wychować”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: